sobota, 20 października 2012

(Nie)zbędniki w mojej torebce.




Zaletą dużych toreb jest to, że możemy w nich zmieścić dużo (nie)potrzebnych rzeczy ;) Dzisiaj chciałam Wam pokazać kilka moich ulubionych! Celowo nie pokazuję typowych przedmiotów typu portfel, telefon czy klucze, bo te są naturalne i oczywiste ;) ale prezentuję rzeczy, które mogą okazać się nam całkiem przydatne. Rzecz pierwsza kosmetyczka – naturalnie musi być pojemna ;) Moja mieści wszystko! Nie ruszam się z domu bez pomadki ochronnej, tu moja ulubiona bebe oraz bez kremu do rąk szczególnie jesienią i w mroźne dni!  Staram się zawsze mieć przy sobie żel antybakteryjny. Kolejnym wynalazkiem a raczej gadżetem jest wieszak na torebkę. Idealnie sprawdza się w restauracjach, kiedy nie wiemy gdzie się z nią podziać ;) Rzecz, która jest bardzo praktyczna to składany wałek do ubrań z H&M. Często przeze mnie używany z uwagi na zamiłowanie do czarnych rzeczy. Oczywiście ulubione perfumy i okulary z uwagi na moją niewielką wadę wzroku czasem się przydają!  A na sam koniec, żeby móc znaleźć w niej cokolwiek - mini latarka LED. Posiada mocowanie (na magnesy), za pomocą którego możemy ją przyczepić do zamka wewnątrz torebki lub do breloka z kluczami ;) Hmm, na pewno o czymś zapomniałam…;)

A co ciekawego kryją Wasze torebki?

środa, 17 października 2012

Kalosze!










Kalosze od kilku już sezonów są idealnym dodatkiem do jesiennych stylizacji. Sklepy proponują nam przeróżne wzory i faktury: krata, kwiatki, groszki, „eleganckie” na obcasie, z połyskiem lub bez – każdy znajdzie coś w swoim stylu: ) Są praktyczne i wygodne.

Wybierając jednolite i klasyczne (tak jak w moim przypadku) możemy urozmaicić je doskonałym wynalazkiem, jakim są ocieplacze do kaloszy!! Dzięki nim mogę je nosić nawet zimą :) Te, które tu widzicie wykonane są z bardzo ciepłego i przytulnego polaru, natomiast część, która wywijana jest na zewnątrz przypomina sweter w warkocze:) Polecam wszystkim zmarźlakom :):)!!

Pozdrawiam!